Nielegalny „recykling” odpadów

Kilka dni temu Straż Gminna realizowała wspólną służbę ze Strażą Graniczną z kołobrzeskiej placówki. W rejonie Stramniczki uwagę  strażników zwróciły kłęby czarnego dymu, rozpościerające się nad miejscowością. Po podjęciu interwencji okazało się, że ich źródło jest poza Gminą Dygowo, na terenie przyległym do Stramnicy. Przy drodze do Kołobrzegu, w pobliżu prowizorycznych „zabudowań”, jeden z mieszkańców Kołobrzegu wypalał dużą ilość kabli i przewodów, odzyskując metale. Takie spalanie odpadów stanowi naruszenie przepisów ochrony środowiska i jest wykroczeniem w myśl art. 191 ustawy o odpadach.

Nakazano natychmiastowe zaprzestanie wypalania i wygaszenie ognia. Wszystko wskazywało na to, że właściciel nieruchomości odpady wypalał wielokrotnie, a proceder trwał od dłuższego czasu.

W związku z wykroczeniem strażnicy ukarali mężczyznę mandatem karnym w wysokości 500zł.

Spalał odpady w Gąskowie

Kolejny przypadek spalania odpadów ujawniono na gorącym uczynku.  Tym razem w Gąskowie jeden z mieszkańców spalał kanapę i inne śmieci powstałe na terenie posesji.

Spalanie odpadów stanowi realne zagrożenie dla naszego zdrowia, a osoby które to robią trują nas wszystkich, najzwyczajniej sobie z tego nic nie robiąc. Najważniejsze dla nich jest, aby dym poleciał jak najdalej od nich. Jednak w trakcie powstają toksyczne opary: dioksyny, furany, tlenki węgla, tlenki azotu, pył, metale ciężkie oraz wiele innych związków chemicznych, które w efekcie mogą powodować liczne schorzenia i zachorowania, w tym raka.

W związku z wykroczeniem mężczyznę ukarano mandatem karnym.

Spalał opony w piecu

Straż Gminna w Dygowie, od początku 2011 r. uzyskała uprawnienie do kontroli posesji w zakresie przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska. Na podstawie upoważnienia można wejść na teren i skontrolować każdą posesję prywatną w godz. 6–22. Na terenie, gdzie prowadzona jest działalność gospodarcza, można dokonać kontroli przez całą dobę.

Pod koniec stycznia, po zgłoszeniu mieszkańców jednej z ulic w Dygowie, podjęliśmy interwencję dot. podejrzenia spalania odpadów. W pobliżu posesji było czuć palone opony. W wyniku kontroli potwierdzono spalanie pociętych opon w piecu kotłowniczym. Właściciel domu przyznał się do wykroczenia.

Spalanie odpadów z naruszeniem przepisów ochrony środowiska jest wykroczeniem w myśl artykułu 191 ustawy o odpadach, który brzmi: „Kto wbrew zakazowi, termicznie przekształca odpady poza spalarniami odpadów lub współspalarniami odpadów, podlega karze aresztu lub karze grzywny”. Maksymalna kara może wynieść 500 zł.

Jeżeli strażnik gminny w palenisku znajdzie ślady śmieci, gumy lub plastikowych butelek, może ukarać mandatem karnym lub zastosować środki wychowawcze w postaci zwrócenia uwagi lub pouczenia.  Problem jest widoczny zwłaszcza podczas zimy, kiedy to z kominów wydobywa się ciemny, śmierdzący dym, wskazujący, że do pieca mogą być dorzucane plastiki i inne zwyczajne śmieci.

Konsekwencje nie wpuszczenia na kontrolę są bardzo poważne. Odmowa wpuszczenia na posesję i poddania się kontroli Straży Gminnej jest przestępstwem z art. 225§1 kk.

Zatrzymani trzej kłusownicy na Parsęcie

Od dłuższego czasu prowadziliśmy obserwację i kontrolę Parsęty na wysokości miejscowości Pyszka, gdzie widoczne były ślady „działalności kłusowniczej”. W dniu 4 grudnia, współdziałając z funkcjonariuszami  Straży Granicznej z Kołobrzegu, wspólnie dokonaliśmy zatrzymania trzech sprawców kłusownictwa ryb łososiowatych na Parsęcie.

Mężczyźni zostali zatrzymani na gorącym uczynku podczas zastawiania sieci. Przyznali się do kłusownictwa. Bezpośrednio po zatrzymaniu przeprowadzono przeszukania w miejscu zamieszkania. Ujawniono kolejne sieci i narzędzia kłusownicze, służące do pozyskiwania ryb, w tym także prądem, których to posiadanie przez osoby nieuprawnione jest zabronione.

Wszyscy trzej zatrzymani młodzi mężczyźni to mieszkańcy Gminy Dygowo. Teraz zajmie się nimi Sąd Rejonowy w Kołobrzegu, który może wymierzyć karę pozbawienia wolności nawet do 2 lat.

Gmina Dygowo aktywnie promuje turystykę wędkarską, czego nieodzownym elementem jest między innymi dbałość o ochronę populacji troci i łososia, w tym walka z kłusownictwem.

zatrzymani kłusownicy

Akcja przeciwko szkodnictwu leśnemu „Vigilarius silva – 2”

„Vigilarius silva”, czyli z łac. strażnik lasu, to kolejna skoordynowana, dwudniowa akcja, w której braliśmy udział w ubiegłym tygodniu. Jej organizatorem było Nadleśnictwo Gościno – Komendant Posterunku Straży Leśnej w Gościnie. Oprócz Straży Leśnej do akcji włączyły się:

– Komisariat Policji w Karlinie

– Placówka Straży Granicznej w Kołobrzegu

– Państwowa Straż Łowiecka Koszalin

– Straż Miejska w Karlinie

– Straż Miejska w Gościnie

– Straż Gminna w Dygowie

Celem akcji było zwalczanie wszelkich przejawów szkodnictwa leśnego, w tym między innymi: bezprawnych wjazdów quadów, motocykli crossowych oraz innych pojazdów silnikowych, zwalczanie wszelkich przejawów kłusownictwa, w tym rybackiego na Parsęcie, Radwi, Czerwonce i ich dopływach, a także innych zbiornikach wód stojących. Ponadto dokonywano prewencyjnej kontroli w zakresie ujawnienia przypadków nielegalnych wyrębów drzewa oraz ich transportu i przetwórstwa. Zwracano także uwagę na przypadki porzucania nieczystości na terenach leśnych.

Efektem dwudniowych działań było ujawnienie i zatrzymanie na gorącym uczynku sprawców kradzieży drzewa na terenie Gminy Dygowo, zabezpieczenie miejsc, w których mogło dochodzić do kłusownictwa rybackiego, w tym porzuconych przedmiotów, które mogły służyć pozyskaniu ryb – oścień, tyczki, sznurki itp. Dokonano kontroli przedsiębiorców prowadzących przetwórstwo drewna, kontrolowano skupy dziczyzny oraz myśliwych. Dokonano sprawdzenia uprawnień osób dokonujących amatorskiego połowu ryb (w tym na rozlewisku na Pyszce).  Łączenie wylegitymowano kilkanaście osób. Ujawniono kilka nieprawidłowości związanych z wywozem drzewa z lasów.

Nadrzędnym efektem akcji było sprawne skoordynowanie działań różnych służb, na co dzień działających w ograniczonym zakresie lub na określonym terenie, co w przyszłości przyczyni się do efektywniejszej wzajemnej współpracy.

Akcja „Parsęta 2012”

W dniu 30.10.2012 r., wzorem lat ubiegłych, braliśmy udział w akcji skierowanej przeciwko kłusownictwu na rzece Parsęta. Od wczesnych godzin rannych patrole zmotoryzowane oraz funkcjonariusze na łodzi przeczesywali rejon Parsęty w celu zlokalizowania sieci oraz zatrzymania osób mogących dokonywać kłusownictwa ryb łososiowatych.

W działaniach, oprócz straży gminnej z Dygowa, brali udział funkcjonariusze: Straży Granicznej z Kołobrzegu, Straży Leśnej z Gościna oraz Społecznej Straży Rybackiej z Kołobrzegu. Do działań włączyła się także policja z Komisariatu Policji w Karlinie oraz straż miejska z Karlina. Akcję wspierała POSP „Tryton” z Kołobrzegu.

Ku naszemu pozytywnemu zaskoczeniu, na terenie Gminy Dygowo oraz odcinku w kierunku Kołobrzegu, nie ujawniono zastawionych sieci, co może świadczyć o zmniejszeniu „działalności kłusowniczej”  na rzece. Jednak już w rejonie Karlina ujawniono i zlikwidowano kilka zastawionych sieci. Podobne działania będą w przyszłości powtarzane, w szczególności w okresie ochronnym tarła troci i łososia.

Gmina Dygowo, w tym straż gminna w Dygowie, czynnie wspiera działania zmierzające do ochrony populacji ryb łososiowatych na Parsęcie oraz jej dopływach.

Za nielegalny połów ryb grozi kara pozbawienia wolności do lat 2 oraz przepadek przedmiotów związanych z kłusownictwem.

Uwaga – kradzieże w Gminie

zniszczone uprawy - kradzież kabli

wykopane doły - kradzież kabli

Zwracamy uwagę Mieszkańców i uczulamy na kradzieże, które zdarzyły się ostatnio w Gminie Dygowo. W ostatnim okresie doszło do kilku incydentów:

  • kradzieże pokryw studzienek (Gąskowo, Stojkowo, Włościbórz)
  • kradzieże paliwa z maszyn rolniczych (Łykowo, Piotrowice)
  • kradzieże kabli telekomunkacyjnych (wykopywane i wyciągane z ziemi)

Do kradzieży dochodziło w godzinach wieczornych i nocnych. Sprawcy wchodzili na teren posesji, spuszczając paliwo z ciągników oraz kombajnów. Dochodziło do kradzieży kabli z obsianych pól – sprawcy rozkopywali doły, wjeżdżali sprzętem na pola uprawne, powodując zniszczenia w uprawach. Skradzionych zostało także kilka pokryw studzienek. Do jednej z niezabezpieczonych studni we Włościborzu wpadł dzik.

studzienka bez pokrywy (dr. Dygowo-Gąskowo)

Wspólnie z policją prowadzimy czynności, zmierzające do zatrzymania osób podejrzanych lub sprawców. Realizujemy patrole w godzinach wieczornych oraz nocnych.

Uczulamy mieszkańców na wszelkie podejrzane, zauważone osoby i pojazdy (zwłaszcza obce rejestracje), mogące być sprawcami takich czynów. O wszelkich podejrzeniach można informować dzwoniąc pod numer straży gminnej: 664 458 870  lub na numer alarmowy policji 112.

Wyrzucił psa z samochodu we Wrzosowie (aktualnie: adoptowana)

 Nieznana osoba porzuciła 9 sierpnia psa we Wrzosowie, wyrzucając go z samochodu. Widziały to z daleka dzieci, które przyniosły psiaka do domu. Pies długi czas siedział w miejscu, gdzie go pozostawiono i najwyraźniej czekał na właściciela, aż po niego powróci.

 Sunia jest niewielka, młoda, chętna do zabawy, pełna energii na wybiegu. Lgnie do ludzi. 

Pies na razie przebywa u nas w schronieniu tymczasowym. Pilnie poszukujemy dla niej domu.

 

Kontrole uprawnień wędkarskich

Pierwszy maja ściąga nad zbiorniki wodne amatorów połowu szczupaka, kiedy to właśnie kończy się jego okres ochronny. W naszym rejonie szczególnie dopisali wędkarze na mokradłach na Pyszcze, gdzie w godzinach rannych na parkingu zaparkowanych było kilkanaście samochodów.

Straż Gminna z Dygowa, wspólnie ze Społeczną Strażą Rybacką z Kołobrzegu, postanowiła w tym dniu dokonać kontroli legalności połowów. W szczególności sprawdzano posiadane uprawnienia oraz czy nie dochodzi do łamania regulaminu amatorskiego połowu ryb poprzez np. zabieranie ryb z łowiska o wymiarze ochronnym.

Łącznie w tym dniu skontrolowano kilkanaście osób. Kontroli dokonano także na innych zbiornikach wodnych, w tym starorzeczach Pyszki oraz na wysokości Piotrowic.

Część osób na widok kontrolujących szybko pakowała sprzęt oraz odjeżdżała z łowiska. Te osoby zatrzymywano i dokonywano kontroli bagażu.

Efektem kontroli było ujawnienie kilku przypadków połowu ryb bez aktualnych opłat w legitymacjach PZW. Kilka osób nie posiadało w ogóle uprawnień do amatorskiego połowu. Straż Rybacka zabezpieczyła i odebrała 5 szt. wędek z kołowrotkami. W najbliższym okresie zostanie podjęta decyzja co do ich oddania (warunek to zdanie egzaminu na kartę wędkarską PZW) lub zostanie skierowany wniosek o ukaranie do Sądu z ustawy o rybactwie śródlądowym.

Część osób została zobowiązana do opłacenia opłat za bieżący rok do PZW do końca bieżącego miesiąca, czym warunkowano zastosowanie pouczenia.

W przyszłości kontrole będą powtarzane. Teren mokradeł należy do Gminy Dygowo, obowiązuje jednak na nich regulamin amatorskiego połowu ryb PZW. Jest to ostoja ptactwa błotnego i zabronione jest między innymi brodzenie przez wędkarzy oraz używanie środków pływających.

Zabłąkany pies – owczarek niemiecki w Dębogardzie (aktualnie: znalazł nowego właściciela)

W dniu wczorajszym, po przekazaniu zgłoszenia ze Straży MIejskiej z Kołobrzegu, udaliśmy się do miejscowości Dębogard, gdzie od dnia wczorajszego wałęsał się duży pies, przypominający owczarka niemieckiego. Na miejscu zastano panią, która zawiadomiła służby. Tuż przy drodze żużlowej, po polu chodził pies. Był wygłodniały i nieufny, jednak po dłuższej chwili udało się go złapać. Niestety, nie posiadał obroży ani czipa, które by mogły identyfikować jego właściciela. Jest to młoda, około roczna suka. Obecnie znajduje się w pomieszczeniu tymczasowym – kojcu straży gminnej, znajduje się pod obserwacją weterynarza. Poszukujemy właściciela pieska. Jeśli nie odnajdziemy jego dotychczasowego (lub przyszłego) właściciela, pies może trafić do schroniska w Kołobrzegu.

Ktokolwiek poznaje psa, proszony jest o kontakt ze strażą gminną w Dygowie: 664458870 lub 94/3584419.

A tak pies wyglądał po kilku dniach, przy wydaniu do adopcji:

Ukarany za „recykling” samochodu i zaśmiecenie

Po raz kolejny ujawniliśmy wyrzucone śmieci w malowniczej alei lipowej na wysokości m. Czernin przy drodze wojewódzkiej 163.

Tym razem nieznana osoba wyrzuciła części i elementy samochodowe forda eskorta – zderzaki, kanapy, elementy tapicerki i inne elementy pochodzące z demontażu.

Po oględzinach znaleziska i zabezpieczeniu dowodów, udało się ustalić markę pojazdu, następnie zaś dowody, wskazujące na jego ostatniego właściciela. Okazał się nim 22-letni mieszkaniec Kołobrzegu, Krzysztof M. Podczas przesłuchania przyznał się do czynu. Oświadczył, że samochód nabył około rok temu. Postanowił go samodzielnie rozebrać na części, a to co się nie udało spożytkować, wyrzucił przy drodze do Stramniczki, na wysokości Czernina.

Sprawca wykroczenia ze skruchą przeprosił za swoje czyny. W trakcie czynności przedstawiono mężczyźnie trzy zarzuty. Pierwszy z art. 48 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, tj. nieprzekazanie pojazdu wycofanego z eksploatacji do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu. Drugi zarzut to art. 97 KW w zw. z art. 78 ust.2 pkt.1 Kodeksu Drogowego – brak powiadomienia Starosty o nabyciu pojazdu. Wreszcie trzeci zarzut – art. 145 KW, dotyczący zaśmiecenia drogi i terenu zielonego.

Mężczyzna wraz z ojcem dobrowolnie zobowiązali się do uprzątnięcia terenu. Zgodnie ze zobowiązaniem zebrane zostały nie tylko jego śmieci, ale także wszystkie inne, znajdujące się na odcinku kilkuset metrów alei.

Po przywróceniu czystości  mężczyzna został ukarany mandatem karnym.

 

Akcja bezdomny

W związku z niskimi temperaturami pracownicy Straży Gminnej, Policji oraz GOPS kontrolują miejsca pobytu bezdomnych. Sprawdzane są ogródki działkowe, pustostany i tymczasowe legowiska.

W miniony piątek kontrolowano ogródki działkowe we Wrzosowie, w tym między innymi jedną z altan, gdzie w ciągu dnia przebywa bezdomny, do niedawna mieszkaniec Gminy Karlino. Wcześniejsze rozmowy z bezdomnym wskazywały, że na noc wyjeżdża z ogródków działkowych i nocuje u znajomych. Co innego twierdzili mieszkańcy Wrzosowa, informując, że bezdomny na działce także nocuje.

Na szczęście tym razem nie potwierdzono, aby bezdomny nocował w altanie, która była zamknięta na kłódkę od zewnątrz. Temperatura w dniu kontroli wynosiła -18OC.

Kontrole obejmują wszystkie znane służbom miejsca przebywania bezdomnych i będą prowadzone do ustąpienia mrozów.

 

Przymarznięte łabędzie

 W ciągu kilku ostatnich mroźnych dni strażnicy otrzymali dwa zgłoszenia o przymarzniętych łabędziach. Pierwsze zgłoszenie dotyczyło rozlewiska na Pyszce. Potwierdzono, że sześć łabędzi ma trudności z poruszaniem. Sytuacja była na tyle trudna, że tafla rozlewiska była zapadnięta i wejście na nią bez specjalistycznego sprzętu było niebezpieczne. Podjęto decyzję o włączenie w działania POSP Tryton z Kołobrzegu. Do akcji jednak nie doszło, gdyż następnego dnia łabędzie, tuż przed rozpoczęciem działań, w sobie tylko znany sposób, zdołały się oswobodzić z lodu i odleciały.

Kolejne zgłoszenie dotyczyło jeziora w Stojkowie. Interweniowali strażnicy wraz z policjantem KP Ustronie Morskie. Tym razem okazało się na szczęście, że łabędzie jedynie odpoczywały na tafli akwenu i bez problemu same odleciały.

 

Wypalał odpady na posesji

Na gorącym uczynku wypalania odpadów został nakryty jeden z mieszkańców ulicy Kolejowej w Dygowie. Za posesją, w starej metalowej beczce, spalał odpady PCV. W kierunku cmentarza kłębił się czarny dym.

Natychmiast po podjęciu interwencji zagasił ogień i przeprosił za swoje zachowanie.

Spalanie odpadów na terenie Gminy Dygowo jest zabronione i karane karą grzywny w wysokości do 500zł.

Podsumowanie działań antykłusowniczych

fot. http://bialogard.policja.gov.pl/

Wczoraj, w sali konferencyjnej  Karlińskiego Ośrodka Kultury, odbyło się spotkanie podsumowujące działania skierowane przeciwko kłusownikom ryb łososiowatych i troci wędrownej, na rzekach Parsęcie i Radwi na terenie Gminy Karlino.

 

Straż Gminna z Dygowa czynnie współpracuje z przyległą Gminą i Miastem Karlino w zwalczaniu kłusownictwa na rzece Parsęta, uczestnicząc we wspólnych akcjach na rzece Parsęcie, prowadzonych miedzy innymi z funkcjonariuszami Policji z Karlina.

Spotkanie rozpoczął Komendant Powiatowy Policji w Białogardzie mł. insp. Piotr Krakowski, który powitał zaproszonych gości, wśród których byli między innymi Burmistrz Karlina Waldemar Miśko  i jego zastępca Piotr Woś,  przedstawiciele służb i instytucji współpracujących z Policją w walce z kłusownictwem, w tym Straż Gminna z Dygowa, oraz funkcjonariusze Policji z Karlina i lokalne media.

Następnie Komendant Komisariatu Policji w Karlinie asp. Marek Biełooki podsumował dwuletnie działania w zakresie zwalczania kłusownictwa na terenie działania Komisariatu.

Podczas spotkania Komendant białogardzkiej Policji podziękował  wszystkim osobom,  które wspierają i pomagają w działaniach skierowanych przeciwko kłusownictwu. Na ręce przedstawicieli instytucji i organizacji przekazał podziękowania. Wśród wyróżnionych znalazła się także Straż Gminna z Dygowa, której Komendat KPP Białogard wręczył na ręce Komendanta Straży list gratulacyjny z podziękowaniami za współpracę.

więcej informacji: http://bialogard.policja.gov.pl/

Wspólnie przeciwko szkodnictwu leśnemu

W ostatnim przedświątecznym tygodniu  Straż Gminna z
Dygowa, uczestniczyła w akcji mającej na celu, między innymi, prewencyjne
przeciwdziałanie przejawom szkodnictwa leśnego. Działania zorganizowało Nadleśnictwo Gościno.

Akcja rozpoczęła się w godzinach rannych i trwała do godzin wieczornych na terenach powiatów kołobrzeskiego i białogardzkiego. Zakres działań miał na celu kontrolę drewna przewożonego przez teren Nadleśnictwa Gościno, przeprowadzenia wnikliwej kontroli wywożonego drzewa z lasu, oraz skontrolowania kompleksów leśnych w celu ujawnienia i likwidacji bezprawnej wycinki, kradzieży choinek oraz innych przypadków szkodnictwa leśnego, w w tym kłusownictwa. W zakresie działań były także kontrole pod kątem potencjalnego kłusownictwa ryb łososiowatych w rejonie rzeki Parsęta.

W zorganizowanych działaniach uczestniczyły między innymi Straże Leśne z powiatu Gościno, Gryfice, Świdwin, Straż Graniczna, Straż Miejska z Karlina oraz Policja z Komisariatu w Karlinie oraz Posterunku w Ustroniu Morskim.

Straż Gminna ściśle współpracuje ze Strażą Leśną Gościno w zakresie realizacji wspólnych służb, których celem jest poprawienie porządku – związanego między innymi z wyrzucanymi na terenie lasów Gminy Dygowo śmieciami.

[imagebrowser id=2]

Szukamy domu dla szczeniaków (edit.: nieaktualne, znalazły domy)

We Wrzosowie, na wystawionym na śmietnik, starym fotelu, kilka dni temu oszczeniła się młoda, mała suczka kundelka. Ma siedem szczeniaczków. Pilnie szukamy dla niej i jej malców domu. Jakieś dwa tygodnie temu ktoś pozbył się jej mimo, że była szczenna. Błąkała się po Wrzosowie.  Kilka dni temu oszczeniła się w okolicy osiedlowych śmietników, wśród starych foteli złożonych do wywiezienia z odpadami. Mały psiak przez kilka dni dzielnie radził sobie z gromadką, karmiąc je i ogrzewając. Niestety nie udało się dla całej gromadki znaleźć choć tymczasowego domu. Psiaki trafiły do wolontariuszy, gdzie cała ósemka czeka na adopcję.
Szczeniaki przez najbliższe tygodnie będą musiały pozostać pod opieką matki. Już teraz apelujemy o pomoc dla psiaków.

Kontakt w sprawie adopcji pod nr tel.  94/3584419 lub 664 458 870.

Aktualnie: wszystkie pieski znalazły nowe domy. Dziękujemy za pomoc Redakcji Gazety Głos Koszaliński.

Foto: SG Dygowo

Sprawdzą, czym pali się w piecach

Dygowscy strażnicy gminni od 07.03.2011r. mogą wejść na teren prywatnej posesji, by sprawdzić, czym właściciel pali w piecu. Takie uprawnienia w postaci upoważnień do przeprowadzania kontroli przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska wydał Wójt Gminy na podstawie art. 379 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. – Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2006r., Nr 129, poz. 902 z późniejszymi zmianami). Jest to jeden ze sposobów na ochronę środowiska przed zanieczyszczeniem powietrza oraz sposób na walkę ze zwyczajnymi uciążliwościami.

Na podstawie upoważnienia można wejść na teren i skontrolować każdą posesję prywatną w godz. 6–22. Na terenie, gdzie prowadzona jest działalność gospodarcza, można dokonać kontroli przez całą dobę.

Kontrole dokonywane będą przede wszystkim interwencyjnie, po sygnałach od mieszkańców Gminy. Oprócz kontroli tego, czym się spala, będzie także sprawdzany obowiązek zawarcia umowy na wywóz nieczystości. Strażnicy także sami przyglądać się będą temu, co wydobywa się z kominów.

Spalanie odpadów z naruszeniem przepisów ochrony środowiska jest wykroczeniem w myśl artykułu 71 ustawy o odpadach, który brzmi: „Kto wbrew zakazowi, termicznie przekształca odpady poza spalarniami odpadów lub współspalarniami odpadów, podlega karze aresztu lub karze grzywny”.

Jeżeli strażnik gminny w palenisku znajdzie ślady śmieci, gumy lub plastikowych butelek, może ukarać mandatem karnym lub zastosować środki wychowawcze w postaci zwrócenia uwagi lub pouczenia. Maksymalna kara może wynieść 500 zł. Problem jest widoczny zwłaszcza podczas zimy, kiedy to z kominów wydobywa się ciemny, śmierdzący dym, wskazujący, że do pieca mogą być dorzucane plastiki i inne zwyczajne śmieci.

Konsekwencje nie wpuszczenia na kontrolę są bardzo poważne. Odmowa wpuszczenia na posesję i poddania się kontroli Straży Gminnej jest przestępstwem z art. 225§1 kk.

Wyrok za zniszczenie siedzisk na stadionie

W dniu 01 kwietnia 2011 r., pod osłoną nocy, nieznani sprawcy dokonali uszkodzenia i zniszczenia siedzisk na trybunach stadionu sportowego w Dygowie. Podjęte bezpośrednio po zdarzeniu czynności, w tym ustalenia Straży Gminnej, doprowadziły do ujęcia osób podejrzanych i przedstawienia im przez Policję zarzutów z art. 288§1 kk. W dniu 14 września 2011 r. Sąd Rejonowy w Kołobrzegu skazał trzy osoby z terenu Gminy Dygowo odpowiedzialne za zniszczenie mienia. Zgodnie z wyrokiem, zostali skazani na 12 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania przez ten okres prac społecznych. Dodatkowo mają obowiązek zapłaty kwoty odpowiadającej wartości zniszczonego mienia. Wyrok jest prawomocny.

Uszkodzili, zostali skazani za przestępstwo

Wyroki odpowiednio 10 i 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, obowiązek naprawienia szkody w wysokości 4000zł oraz koszty sądowe – to wyrok Sądu Rejonowego w Kołobrzegu w stosunku do dwóch mieszkańców Dygowa – Mariusza P. oraz Karola R.

Wymienieni, w kwietniu bieżącego roku, działając wspólnie, poprzez kopania i uderzanie, dokonali uszkodzenia drzwi wejściowych do byłego „klubu” w Dygowie oraz uszkodzili lampę oświetleniową na Pl.Wolności.

Wspólne ustalenia Policji i Straży Gminnej doprowadziły do wytypowania sprawców przestępstwa, którzy przyznali się do winy.